DLA MNIE BARDZO OK

9 lata 9 miesiąc temu #13 przez MONA
Ja natomiast jestem szczęśliwa ,że miałam cc. Zawsze marzyłam,że mi sie tak uda urodzić.
Panicznie bałam się bólu i to tak długiego- na szczęscie nie było postępów w akcji porodowej i było znieczulenie w kręgosłup i cc. Mam blizniaki.
Pierwsza noc po cc nie za super ale do zniesienia- wiedziałam, ze to juz po.
Potem tylko lepiej.Tak więc zero stresów i złych wspomnień. :woohoo:
pozdrawiam

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 5 miesiąc temu #1422 przez tysia178
fajnie,że niektórzy cc wspominają mile:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 5 miesiąc temu #1458 przez aniaw
A długo dochodzi się do siebie po cc?


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 5 miesiąc temu #1478 przez Mirella
to zależy co masz na myśli mówiąc dochodzi. Ketonal łykałam przez tydzień, inaczej nie mogłam się ruszać, potem już tylko walczyłam z brakiem sił, ból był do wytrzymania. Pierwszy godzinny spacer odchorowałam tak byłam słaba, dziecko miało chyba miesiąc. Tak naprawdę poczułam że mogę biegać pół roku po cc. wcześniej mi się nogi plątały:) podejrzewam że miało to jakiś związek z tym, że kości miednicy się rozciągają i trzeba poczekać aż wrócą na swoje miejsce.



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 5 miesiąc temu #1746 przez agast
pierwsza cesarka po 29 h porodu więc jak wybawienie

trochę mnie bolały mięśnie brzucha ale na pewno miesiąć po miałam niezłe przebiegi z wózkiem :]

przy drugiej rewelacja mięśnie nie bolały bo lekarz mi je rozsunął a nie przeciął wiec nie chodziłam zgięta w pół a śmiech nie bolał jak przy pierwszej :P

teraz czeka mnie 3 cc zobaczymy jak będzie mam nadzieję, że tak jak ostatnio :blink:


18 tc Dominika ur 17.02.2010 zm 17.02.2010

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 5 miesiąc temu #1749 przez Agnieszka
ja trochę nie rozumiem, dlatego oni w niektórych przypadkach tak zwlekają ze zrobieniem cesarki, skoro widza że kobiety się meczą po tyle godzin!



Alicja ma już 16 ząbków :))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 5 miesiąc temu #1762 przez agast
Agnieszka napisał:

ja trochę nie rozumiem, dlatego oni w niektórych przypadkach tak zwlekają ze zrobieniem cesarki, skoro widza że kobiety się meczą po tyle godzin!


Hmm też tego nie rozumiem :angry: ale to chyba szara PL rzeczywistość :(


18 tc Dominika ur 17.02.2010 zm 17.02.2010

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 5 miesiąc temu #1820 przez Mirella
Bo cesarka to jest operacja a nie zabieg kosmetyczny, są inne metody łagodzenia bólu porodowego niż cesarka. Co innego wskazania medyczne i tego też nie rozumiem. Moja koleżanka ma taką budowę, że za chiny nie urodzi sama, jak rodziła czwarte dziecko, po trzech cesarkach, to lekarz na dyżurze stwierdził: "poczekamy, może pani urodzi..." czekała do siódmej rano aż się lekarz zmieni... I takich przypadków to ja też nie rozumiem. Natomiast cesarka jako antidotum na ból? Módlcie się, żeby bez komplikacji, bo na moją siostrę zadne leki przeciwbólowe nie zadziałały i myślała że umrze z bólu. Potem się okazało, że miała krwotok wewnętrzny.



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 5 miesiąc temu #1929 przez Agnieszka
ale w przypadku, gdy dziecko jest duże to należałoby cesarkę robić



Alicja ma już 16 ząbków :))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 5 miesiąc temu - 9 lata 5 miesiąc temu #2079 przez agast
Mirella napisał:

Co innego wskazania medyczne i tego też nie rozumiem. Moja koleżanka ma taką budowę, że za chiny nie urodzi sama, jak rodziła czwarte dziecko, po trzech cesarkach, to lekarz na dyżurze stwierdził: "poczekamy, może pani urodzi..." czekała do siódmej rano aż się lekarz zmieni... I takich przypadków to ja też nie rozumiem.

:ohmy: a mój gin który prowadził poprzednią ciąże mówił że po dwóch cc nikt nie zaryzykuje porodu sn teraz jak jestem z 3 w ciąży lekarka która prowadzi mi tą ciąże mówi że tylko cc bo nikt nie zaryzykuje porodu sn!!! Kurcze jacy ci lekarze są popierniczeni :angry:

Agnieszka prawda jest taka że usg nie wykaże rzeczywistej wagi bo ona jest obliczana na podstawie obwodu główki obydwie córki miały wysoką wage urodzeniową jedna 4200g a usg wykazało w dniu porodu 3800g, druga 4490g a usg też z dnia porodu wykazało 3600g. I nikt mi nie wierzył że dzieci będą duże :(


18 tc Dominika ur 17.02.2010 zm 17.02.2010

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 5 miesiąc temu #2101 przez poli
Agnieszka napisał:

ale w przypadku, gdy dziecko jest duże to należałoby cesarkę robić

Nie koniecznie, wszystko zależy jak zbudowana jest mama. Położna przed porodem mierzy czy dziecko się przeciśnie.
Znam dziewczynę która urodziła naturalnie dziecko 4800 :) Toż to już prawie trzymiesięczne niemowlę a nie noworodek ;)
Sama rodziłam synka 3900 i nie miałam problemu (no może poza tym, że w środku popękałam)
A co do USG - wyjdzie dobrze jeśli lekarz jest dokładny. Mój wymierzył mojego synka na dzień przed porodem 3950 i urodził się 3900. Moja znajoma, która też chodziła do tego lekarza, również miała idealnie wymierzone dziecko (teraz już nie pamiętam ile ważyło). Dodam, że w szpitalu tydzień przed porodem lekarka, która robiła USG wyszło jej 3450 - była niedokładna. tak czy inaczej lekarze zawsze biorą pod uwagę błąd pomiaru do 400, a przynajmniej brać powinni :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 5 miesiąc temu #2866 przez Scholastyka21
powiem wam jaka była historia u mnie w szpitalu jak jeszcze leżałam kilka dni przed porodem:
dziewczyna była dwa tyg po terminie, zero skurczy i zero rozwarcia, poniedziałek wzięli ją na wywołanie, caly dzień spędziła na porodówce pod kroplówką z oksytocyny i na noc wróciła do pokoju wykończona z wieściami że wtorek odpoczywa a w środę druga próba, w środę wróciła znów, czwartek "odpoczywała" w piątek zestresowana znów poszła na wywołanie i znów nic, ja zdązyłam urodzić w piatek a ja biedną dopiero w sobote na cesarke wzięli :/

to jest właśnie POLSKA nasza "kochana" :X

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 3 miesiąc temu #8573 przez basik_twins
No ja właśnie w 95% będe mieć cesarke bo bliźniaki i powiem wam ja wolałabym rodzić naturalnie. Laski W dupie z bulem jak Ci mały śmignie łapką w noge po wyjściu zapomnicie.

Poza tym - cycki wam zareagują, nie trza ich meczyc stymulowac, brzuch lepiej schodzi bo macica nie jest nacieta i sie mocniej obkurcza.

A w ogóle słyszłam że niektóre kobitki z brzuszkami całkiem super wyglądają pomimo cesarki...
Jak jest u was - szczerze.
Ja zawsze byłam miękka bo nie gruba no ale brzusio zawsze mięciutki nawet jak szcupła byłam w niektórych momętach nawet chudziudka i sie tym przejmuje

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 3 miesiąc temu #8617 przez iwonan12
Ja przy pierwszym porodzie męczyłam się 30 godz z bólem i urodziłam naturalnie dodatkowo popękałam ale nie żałuję że naturalnie urodziłam o bólu szybko zapomniałam. :) Przy drugim porodzie męczyłam się tylko 3 godz i bardzo miło wspominam poród nie nacinali mnie sama też nie popękałam podczas porodu na drugi dzień latałam jakbym nie rodziła :laugh:



[url=http://w

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 3 miesiąc temu #8664 przez Mirella
basik, ja nie musiałam stymulować cycków, dwie godziny po cesarce karmiłam bez żadnych problemów :) co nie zmienia faktu że cesarkę uważam za osobistą porażkę...



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Reklama

Bestsellery

  • Regularna mama

  • Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2019