Ciąża w Irlandii a jej komplikacje!!!

6 lata 9 miesiąc temu #248664 przez Koni
Witam!
Jestem na Wyspach w Irlandii i jak w większości krajów poza Polską w Irlandii ciąże uznaje się dopiero od 12 tygodnia.
Obecnie jestem w 9 tyg. i 4 dniu ciąży w piątek dwa dni temu w pracy zaczęłam krwawić czystą czerwoną krwią bez skrzepów i bez bóli podbrzusza. Natychmiast poszłam do mojej menadżerki i ze łzami w oczach dzwoniłam do męża żeby pojechać do szpitala nawet nie myślałam o GP(lekarz rodzinny) bo byłam przerażona że właśnie tracę moje dziecko. O ile można stwierdzić to dobrze mnie potraktowali jak na warunki Irlandzkiej opieki zdrowotnej ponieważ krwawienie wystąpiło o godzinie 11 a o 12:10 już miałam zrobione USG przez położną która w pierwszej kolejności sprawdziła podpaskę stwierdzając że krwawienie wygląda na normalny okres i nie jest małe ale też nie duże i powiedziała że brak bóli w podbrzuszu i skrzepów w krwi to dobry znak. W każdym razie zrobiła USG przez brzuch ale zaznaczyła że gdyby się nie udało to zrobi dopochwowe, jednak udało się i zobaczyliśmy nasze maleństwo na USG całe i zdrowe nawet dała nam posłuchać bicia serduszka choć w Irlandii jest zasada że do 12 tyg. tego nie robią. Powiedziała też że dzidzia nie wygląda na zagrożoną choć nie widzi przyczyny krwawienia. Dzidziuś rozwija się prawidłowo i nawet był większy bo mimo iż był to 9tydz. i 2 dzień dzidzia miała wielkość 9 tyg. i 6 dnia więc biorę to za dobry znak. W każdym razie od razu dostałam tygodniowe zwolnienie z pracy i zostałam umówiona na kolejne USG które mam 2 grudnia. Mimo wszystko krwawienie ustało już o godzinie 17 tego samego dnia ale zostało brązowe plamienie które pojawia się przy podcieraniu bo na wkładce nie mam nawet plamki. Staram się być dobrej myśli jednak panicznie boje się o moje maleństwo :( Niecierpliwie czekam na kolejne USG 2 grudnia. Bardzo bym chciała żeby skończyło się to pozytywnie, niestety w Irlandii nie stosuje się żadnych leków na podtrzymanie i położna powiedziała że nawet jakby coś się działo to oni mi nie pomogą :( Dostałam do niej numer telefonu gdyby sytuacja się pogorszyła. Mam nadzieje że dotrwamy do 12 tygodnia bo wtedy się ktoś nami przejmie. Czy ktoś miał może podobną sytuacje nie koniecznie w Irlandii? Czego przyczyną może być to krwawienie?


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 9 miesiąc temu #249225 przez kasiora
dokladnie mialam tak samo w ok.16 tyg ciazy, moze krwawienie bylo u mnie wieksze, krwawilam ok. 12 godz. w szpitalu dostalam leki na wstrzymanie krwawienia i zostawili mnie 2 dni, z dzieckiem bylo wszystko ok i co sie okazalo lozysko mi sie odkleilo / przesunelo (lozysko przodujace). uslyszalam to samo co ty ze nic wiecej nie zrobia ale maja nadzieje ze bedzie dobrze i do konca ciazy dostalam zwolnienie. brazowe plamienie mialam jeszcze z 2 tyg , tak jak powiedzieli mi w szpitalu ze moge miec takie plamienie bedzie to starta krew , jak bedzie czerwona odrazu na pogotowie. mieszkam w szwecji wiec tu tez nie dostaje sie tabletek na podtrzymanie, teraz sobie mysle ze to moze i lepiej bo ciaze donosilam i mam wspanialego synka :)
trzymam kciuki :) daj znac po usg czy wszystko dobrze z dzidzia :)

dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 9 miesiąc temu #249583 przez Koni
kasiora ja rozmawiałam z moim Ginem w Pl dzisiaj prze telefon i wypisał mi lek Duphaston który moja mam mi wysłała powiedział że lek nie zaszkodzi dzidziusiowi a może pomóc w Polsce często się go daje kobietom na podtrzymanie ciąży (jest to hormon progesteronu). W każdym razie mama moja mu powiedziała że nie miałam żadnych bóli i nie było krwi w koło dzidziusia a maluch rozwija się prawidłowo (nawet aż nadto bo według ostatniego USG był większy o 4 dni od dnia ciąży :))ale lekarz stwierdził że bardzo dobrze to rokuje bo nie miałam objawów poronnych i tego będę się trzymać. Mnie przeraża w Irlandii to że potrafią Ci powiedzieć że oni Ci nic nie pomogą nawet jak się zgłosisz do szpitala :/ Eh ja dzisiaj miałam bardzo małe plamienie krwią ale to dosłownie kropelkę i podejrzewam że przez to że musiałam zanieść do pracy zwolnienie więc po 3 dniach leżenia zaczęłam się ruszać i może jakieś resztki mi ściekły, nie mniej jednak strach niesamowity :( Czekam niecierpliwie na piątek i na USG żeby usłyszeć że z moim maleństwem jest wszystko dobrze i bije mu serduszko innej opcji nie widzę.

Na pewno napiszę jak wypadło USG :)


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 9 miesiąc temu - 6 lata 9 miesiąc temu #249601 przez justyna84
KONI ja to radzila bym ci lezec i malo sie ruszac zapewne mialas krwawienie z szyjki . Tez bylam w takiej sytuacji krwawilam strasznie ale ze mnie nic nie wylatywalo jak dojechalam do szpitala to sie okazalo na szczescie ze jest wszystko dobrze na pocieszenie dowiedzialam sie w 13 tygodniu ze bede miala syneczka az sie poplakalam ze szczescia .Tak jak kasiora miala potem przez jakis czas tez plamilam . Polezsobie dziewczyno chociaz do tego piotego grudnia bo masz raczej jak wiesz masz zagrozona ciaze i ja na twoim miejscu to bym odpoczywala jak tylko moge !!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 9 miesiąc temu #249655 przez Koni
justyna84 właśnie ze mnie poza krwią też nic nie wylatywało, żadnych skrzepów, bóli ani nic w tym stylu po prostu stałam w pracy i poczułam jakieś dziwne ciepło i mokro między nogami więc poszłam sprawdzić a tam krew :/ Mam nadzieje że u mnie też jest "blacha"(o ile taka w ogóle może być) przyczyna tym bardziej że z dzidzią wszystko było ok i cudownie się rozwija a ja nie mam żadnych bóli. Leże cały czas a zwolnienie musiałam donieść bo miałam na to 4 dni czego w ogóle nie rozumiem :( bo jak ktoś się ruszać nie powinien to i tak musi :/ Przerażona jestem tylko tym że prawdopodobnie w sobotę będę musiała wrócić do pracy bo mi się zwolnienie kończy ale to się jeszcze okaże co powiedzą na USG bo być może jeszcze mi dadzą zwolnienie.


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 9 miesiąc temu #249660 przez justyna84
wiesz nie wiem jak tam ale u nas to bys dostala do konca ciazy ,nagadaj im ze ci slabo zrob wszystko zeby ci dali.Ze mnie tez polecialo jak stalam w pracy mialam identycznie . Nie martw sie bedzie dobrze tylko musisz sie oszczedzac i dbac o siebie i dzidziusia myslec pozytywnie :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 9 miesiąc temu #249941 przez Koni
Staram się myśleć pozytywnie ale to nie takie proste :/ Jak USG będzie ok to pewnie nie dostane zwolnienia ale zobaczymy w każdym razie zamierzam jej powiedzieć że jak zaczynam się poruszać to pojawiają się plamienia.

Boję się piątkowego USG :( Mam taką nadzieje że z dzidziulkiem wszystko ok.


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 9 miesiąc temu #250143 przez sylka
Koni głowa do góry bedzie wszystko dobrze z maleństwm. Nie denerwuj sie bo stres napewno mu nie służy. Daj znać jak po USG. Trzymam kciuki :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 9 miesiąc temu #254685 przez Koni
USG ok a dzidzia zdrowa :) i o dziwo widziałam ginekologa w Irlandii i choć zrobił ekspresowe USG ważne że widzieliśmy nasze maleństwo na monitorze :) Od 6 dni nie ma plamień ani krwawień i mam nadzieje że już tak zostanie :D Jedyne co mnie tu wkurza to to że kazali mi wrócić do pracy i nie mam wyjścia bo nikt mi zwolnienia nie da :(


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 9 miesiąc temu #255075 przez kasiora
ciesze sie ze wszystko dobrze z toba i dzidzia :)
zycze zdrowka :kiss:

dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 8 miesiąc temu #270771 przez a!gusia
Koni a gdzie w Irlandii mieszkasz?ja rodzilam w sierpniu w Cork.. a na poczatku tez plamilam-nie bylo to krwawienie ale plamienie i tez bralam luteine od 8 do 18 tyg ciazy, z Polski wlasnie.. ale skoro to tylko jeden raz sie zdazylo to musi byc dobrze!wez sobie moze ten duphastron, tak jak pisalas nie zaszkodzi a moze pomoze :) ja np mialam poprosu braki lutealne i m luteina pomogla (pierwsza ciaze poronilam :( )



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 8 miesiąc temu #270840 przez Koni
a!gusia ja będę rodzić w Waterford ;) Co do duphastonu to mój Gin powiedział że skoro nic już się nie dzieje to mam nie brać :) Na razie od tamtej pory cisza a dzidzia ma się dobrze i brzuszek rośnie tak więc jestem dobrej nadziei :D


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 8 miesiąc temu #271268 przez a!gusia
Koni pewnie ze bedzie dobrze!a w Waterfordzie mam przyjaciolke tez tam rodzila :)



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailona
Reklama

Bestsellery

  • Regularna mama

  • Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2018