zostanę mamą w maju 2011 roku :)

4 lata 11 miesiąc temu #820112 przez agi-p
Dzień dobry :)

Megi , podobną sytuację miałam z Paulą zaraz jak wyszłam ze szpitala z Mają ! Wyglądała jakby różyczkę miała . Cała była w czerwonych kropkach , plackach . Od czubka głowy po palce u nóg . Wyglądała okropnie . Jeszcze wtedy miała najważniejsze egzaminy w szkole (te do gimnazjum) i płakała cały czas , ze nie może iść na nie .
Ja byłam pewna , ze to różyczka . Ale Mężuś pojechał z nią do lekarza i okazało się , ze to silna alergia na antybiotyk , który zażywała akurat . Najdziwniejsze to , ze już wcześniej ten antybiotyk miała kilka razy i nic jej nie było.
Dostała wtedy jakieś mocne leki antyalergiczne ,jakieś łagodzące , bo ją to swędziało i syropy . A i chyba p/wirusowe coś .
Trzymam kciuki za Tymcia . Daj znać czy jest poprawa .


Agusiu tak mi przykro , ze aparat się rozwalił :( Kurcze zawsze coś :( Mam nadzieję , ze na chrzciny pożyczycie jakiś i fotki będą .
Dlatego my wykupiliśmy to dodatkowe ubezpieczenie na aparat na 5 lat . Przy tych naszych żywotnych dzieciakach , to różnie może być , a i nam samym może wypaść z ręki np .

Super z tą swoją biblioteką macie ! Mi to się marzy taka , ale szanse marne :(


Wczorajszy dzien był świetny :) Pojechaliśmy do Galerii i tam nasze Małe furorę robiły :) Amelka co widziała kogoś z puszką , to pieniążka musiała wrzucać .Nic się nie wstydziła , sama biegała za wolontariuszami . Maja szalała między rzeczami do licytacji , bo wielkie pluszaki tam były . Strasznie żałuję , ze nie mogliśmy zostać na samą licytację , bo super rzeczy tam mieli . Ale godzina licytacji dla Nas za późna .

U Mamci jak zawsze miło było :) Mężuś w międzyczasie na siłownię pojechał i Paulę zabrał ze sobą :P Poćwiczyła sobie i zadowolona :P

Do domku dotarliśmy niemal na samą kąpiel .

Teraz od rana oczywiście głośno u Nas . Niech żyją grające zabawki :P


Miłego dzioneczka :kiss:






Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu #820119 przez Agusiak
dzień dobry :)

Aguś
my też wczoraj zarobiliśmy kilka Serduszek ;)
Niestety w najbliższej okolicy nic specjalnego się nie działo, chodzili tylko wolontariusze z resztą pogoda też paskudna. A do marketów jakoś nie chciało nam się pojechać ;)

Kochana no takie ubezpieczenie to rzeczywiście świetna sprawa i warto je mieć, szczególnie przy droższym aparacie.
Zdjęcia oczywiście będą bo aparatów w domu troszkę jest, rodzice mają dwa to się podzielą ;)
W razie draki to mam jeszcze lustrzankę canona na klisze :silly: ale ten był mój ulubiony :S

Dorotka od wczoraj jest nieznośna i działa mi na nerwy :dry: :( Płacze nie wiadomo o co, brzuch ją raczej nie boli, bo się nie pręży, załatwia się bez problemu, gorączki nie, jedyna co to je co dwie godziny :dry: Już nawet odczyniałam "czary" bo pomyślałam że ciotka "szatan" ją zauroczyła, hehehe :P :P

Miłego dnia :)


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu - 4 lata 11 miesiąc temu #820145 przez sylka
Agusiak a może ząbki zaczynają dokuczać. U mnie Kuba marudny był (nie zawsze) od 3 mies a 5,5 mies miał jak mu dwie jedynki wyszły na raz. MOże powoli coś sie zaczyna dziac. U Kuby nawet lekarka mówiła że ot na bank ząbki bo coś tam jak zerkała to widziała a ja dziwiłam się że tak wcześnie.

U nas w domu też ksiażek sporo i sama też mam swoich sporo. Marzy mi siewłaśnie zakup takiego fajnego regału który pomieści je wszystkie na 1 scianie :) Póki co są poustawiane w 2 rzędch na półce by mniej miejsca zajmowały. Moja mama lubiła chomikowac książki i mam to po niej :) Dom z ksiazkami to taki dom z duszą :)

Z aparatem faktycznie pech, że obiektyw poszedł w drobny mak. Dobrze ze macie jeszcze cos w domku :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu - 4 lata 11 miesiąc temu #820168 przez Agusiak
Sylka też mi zęby przeszły przez myśl, bo jak pije z butli i jej smoczkiem dotknę dziąsła to ryk, jak wsadza paluchy to to samo, ale póki co nie biorę tego pod uwagę bo Lince wyszły w 10 miesiącu :P no ale każde dziecko inne ;)


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu #820264 przez agi-p
Agusiu Amelce wyszedł 1 jak miała 8.5 mies , a Majce jak miała 5.5 :)
Może faktycznie już jej coś dokuczać . Masz żel na dziąsełka ? może troszkę ulży Dorci :)

A te czary to ja bym bardzo chciała widzieć ;) :) :) :P

Dobrze ,ze aparatów kilka w domku macie :)
My to ubezpieczenie kupiliśmy , bo aparat tani nie był . Woleliśmy się zabezpieczyć . Niby samo ubezp 500 zł , ale warto mieć .






Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu - 4 lata 11 miesiąc temu #820282 przez Agusiak
agi właśnie jej posmarowałam, zasnęła ale nie wiem czy jej ulżyło czy była już wykończona mendzeniem :dry: Rany już zapomniałam jak wnerwiające potrafią być małe dzieci :S


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu - 4 lata 11 miesiąc temu #820315 przez sylka
Agusiak rozbawiłaś mnie :D Ja ostatnio złapałam się na tym że stałam się wygodna, bo fajny młody już jest taki trochę odchowany. Powie co boli, pogada z toba :D

Edit.
Gosiu tu masz fotki tych Baśni Braci Grimm. Grzbiet jest powleczony materiałem, a w srodku tasiemka jako zakładka. Wydanie szyte, papier kredowy. Ogólnie bardzo mi sie podoba :)
Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]


Od koleżanki Kuba dostanie na urodzinki Czuczu Kreatywne zabawy- myśle że mu przypadnie to do gustu szczególnie ryzowanei i ścieranie tego co naryzował :)

Teraz palnuję zakup z tej serii Andersena oraz samodzielnego wydania Tuwima z wierszami których jeszcze nie mamy :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu - 4 lata 11 miesiąc temu #820422 przez Gosia_Krupa
Dzień dobry!

Sylka,właśnie widziałam,że z tej serii jest też Andersen. Przeglądałam trochę wydań,niektóre bardzo mi się podobały :) W końcu na jakieś się skuszę. A potem zostaną dla wnuków ;) bo to nieśmiertelne opowieści :D

Ja uwielbiam Czu-Czu :blush: Gdybym mogła to kupiłabym całą serię Michałowi(bo Hania niestety średnio zainteresowana). Misiek chętnie siada do zadań,ciekawostek i zagadek :)

Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]


Rodzice już pojechali,mąż poszedł spać,Michał ogląda "Rio",Hania rządzi u dziadków,a ja włączyłam kompa w celu... No właśnie nie pamiętam :( I tak siedząc i myśląc co chciałam zrobić,a wiem,że było to coś dość ważnego,zajrzałam tutaj.

Michałkowy bal przełożony na 24-go. Myślę,że to z powodu choroby Michałka pani. Strój z całą resztą już jest,także spokojnie możemy zaczekać. A 21-go dzień babci i dziadka w przedszkolu. W zeszłym roku Michał nam gorączkował i ostatecznie dziadków przyjęliśmy w domu,może w tym roku się uda :) Mam nadzieję,bo jak na razie Michała omija większość imprez z powodu półgodzinnej gorączki :angry:

Ok,zmykam. Miłego wieczoru!


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu - 4 lata 11 miesiąc temu #820468 przez sylka
Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu #820505 przez Agusiak
Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu #820591 przez Gosia_Krupa
Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]


Dziewczyny,co mogę zrobić w przedszkolu z dziećmi dla dziadka? Dla babci wymyśliłam kwiatka z bibuły w doniczce z wytłaczanek na jajka(taki a'la hiacynt),ale dla dziadka nie mam pomysłu.

Dobrze,że bal przełożony,bo inaczej na 99% Michu by w nim nie uczestniczył. Dzisiaj nie zdążył do toalety i kupsko miał w kapciach,sama woda normalnie. No,ale poza biegunką nic mu nie dolega. W czwartek wieczorem miał 38st,a potem już nic. W piątek został w domu. Robił takie luźne kupy ujęła bym to. W sobotę/niedzielę rano było już ok,więc stwierdziliśmy,że dzisiaj już do przedszkola pójdzie,no ale ten wczoraj znowu taką luźną robił. Mówimy,no dobra,mąż ma wolne to niech zostanie w domu,ale dzisiaj to po prostu nie wiadomo było jak się za niego zabrać. Nigdy mu się coś takiego nie zdarzyło :( Dosłownie piana :( Babcia mówi,że kapcie trzeba wyrzucić na co ja,że kapci za 200zł nie wyrzucę. Już wolę je wyszorować.

Tak więc jutro jedziemy do lekarza. Nie za bardzo wiem,co może Michałowi pomóc jak ten nie ma innych objawów,poza gorszym apetytem,ale nie jest tak,że nic nie je. Pije dużo,jak zawsze. Hanię też zabiorę,żeby ją osłuchała,bo ta nadal chyrla. Też nic poza tym,ale w nocy mi się budzi z takim napadem kaszlu,że potem nie śpi jak już jej przejdzie. Normalnie,super! Pewnie znowu w aptece zostawię pół portfela :(

Ach jak nie urok to sraczka,dosłownie ;)

No nic tam,dobrej nocy!


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu - 4 lata 11 miesiąc temu #820690 przez agi-p
Dzień dobry :)

Gosiu dobrze , że idziesz do lekarza . Pewnie jakiś wirus się Michałkowi przyplątał . I jakie szczescie , ze tak dużo pije !
Biedny , musiał się zawstydzić , a przecież to nie jego wina . Takie biegunki są najgorsze . Lekarz zapewne dietę zaleci i coś na zatrzymanie biegunki .

No i oby u Hani nie było to nic poważnego .

Ale cuda wymyśliłaś dla Babć :) Mają szczęście te dzieciaki i Babcie , ze to Ty będziesz z Maluchami tworzyła :) Kurcze pomysłu nie mam co dla dziadka . Wypadłam już z obiegu Sięgając pamięcią tyle lat wstecz , to pamiętam , ze Pauliśka jakieś portrety robiła dla dziadków , laurki i coś na kształt autka z papieru i waty . Były też ramki na zdjęcie , które musiała zabrać do przedszkola :)


Ja dzisiaj też mam wizytę u lekarza . Paulina wczoraj ze szkoły całkiem rozłożona przyszła :( Ból mięśni , kości , osłabienie :( Leki dostała i spać poszła . Wieczorem ją tylko obudziłam , żeby coś zjadła i kolejne leki wzięła .
No i dla Amelki te skierowania chce zabrać . Do tego znowu oczka zaczęły jej ropieć :( U Nas w dalszym ciągu panuje wirusowe zapalenie spojówek i nie wiem czy znowu nie złapała :(
Jeszcze poczytałam o tych szczepionkach MMR i juz drżę :(


Miłego dnia :)






Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu #820699 przez Agusiak
dzień dobry :)

Oj biedny Michałek i Paula, dużo zdrówka dla nich.
Mam nadzieję że Amusi zapalenie spojówek nie powróci.

Gosiu a co masz za kapcie dla Micha za tyle kasy? :ohmy:

Kurcze potem jeszcze zajrzę bo mi tu coś skrzeczy ;)\

Miłego dnia :)


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu #820795 przez Agusiak
agi-p napisał:

Jeszcze poczytałam o tych szczepionkach MMR i juz drżę :(


Aguś co to za szczepienie i co z nim nie tak że się niepokoisz?


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 11 miesiąc temu - 4 lata 11 miesiąc temu #820875 przez sylka
MMR to te różyczka-odra-swinka w 13 mies. Aga nie denerwuj się. Tak na prawdę każde szczpeienie niesie ryzyko. MMR wypada w okresie gdy czesto ujawnia sie autryzm i stąd powiązanie jej z nim. Też sporo cztałam o tym szczeieniu. Kuba miał 14 mies jak go szczepiłam.

Zdrówka dla Pauliny, Ami i Miska :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Regularna mama

  • Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2018