Kwietniowe mamusie 2011 come back

6 lata 4 miesiąc temu #534945 przez Magdzia
U nas górne trójki zaatakowały :) Dzięki temu wyspaliśmy się dziś za wszystkie czasy. Krzyś zawędrował do na do łóżka o 8, włączyliśmy mu bajki i tak sobie oglądał. A nam oko się smacznie zamknęło :) Laurki dla dziadków też już gotowe. Wyszły bazgroły, które sama trochę podrasowałam :)

Paula ja też muszę ogarnąć ciuchy Krzysia. Siedziałam na L4 tydzień i nic nie zrobiłam. Ale nic muszę i już :)

Gosiu super z Michałkiem. Taki już duży przedszkolak. Dziadkowie na pewno będą dumni i szczęśliwi :) Z Hanuli też się uśmiałam :) Mała agentka :) Druga Hańcia też wymiata. Nocnikowy sen :P

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 4 miesiąc temu #534971 przez Gosia_Krupa
Och,dziewczyny ja mam całą piwnicę zawaloną ubraniami po dzieciach. Wyniesione co prawda z domu,ale za to w piwnicy odnaleźć się nie można :(

Tak na koniec dnia znaleziony przez przypadek filmik. Ja też go dopiero teraz widziałam,a już trochę ma :blink: Taką mam już dużą dziewczynkę :)

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 4 miesiąc temu #535844 przez Dave
Gosia - świetna jest Hanulka :kiss: :kiss: :kiss:

Baby - podpisuję się pod niemożnością przyzwyczajenia do avatarka :lol: Ale jest cudny :kiss: :kiss:

Ja za porządki w ciuchach zabieram się od ło cho cho....

Magdzia - no to fajnie, że odespaliście.

U nas te cholerne dolne 3 dalej nie mogą wyleźć. Już od kilku dni są tuż, tuż i doopa. Ale jakoś najgorzej nie jest. Końcówkę Maja znosi lepiej niż jak się przedzierają przez dziąsło.

A mnie zaś coś gardło siada. Wykończa mnie te zarazki. Lecę robić syrop z cebuli.
I Maja tez coś pokasłuje i katarek ma. I już nie wiem czy to od tych zębów :unsure:

Miłego Kochane :side: :side: :side: :side:



Aniołek - tak maleńki i tak ważny!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 4 miesiąc temu #536290 przez Dave
Dzień dobry!

Dziewczyny powiedzcie mi, bo Maja w nocy kaszle i ma katar. Czym ją mogę leczyć po domowemu? Oklepać czymś??



Aniołek - tak maleńki i tak ważny!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 4 miesiąc temu #536497 przez Gosia_Krupa
Dave,wydaje mi się,że przez kilka dni tak. Ale jak nie będzie poprawy albo gorączka to do lekarza. Możesz też kupić jakiś syrop na kaszel wykrztuśny czy przeciwkaszlowy.

My z kolei walczymy z gorączką u Micha. Nigdy w życiu nie gorączkował,teraz jest ten pierwszy raz. Od wczoraj gorączka się pojawia,znika,wraca i tak w kółko. Pół apteki dzisiaj wykupiłam. Pojawił się kaszel,chyba coś na katar się też zanosi,ale osłuchowo czysty. Mam nadzieję,że w końcu przejdzie. Chciałabym go jutro wysłać na godzinę do przedszkola na występy dla dziadków. Czekał na ten dzień,więc mi szkoda żeby nie poszedł. Pytałam lekarza i spokojnie może iść na tą godzinę.


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 4 miesiąc temu #536517 przez Dave
Gorączki nie mia. Katar a w nocy napad kaszlu i tyle.

I ukrytkiem widziałam, że jedna trójka wylazła :laugh: :laugh: :laugh: Muszę jeszcze drugą oblukać.



Aniołek - tak maleńki i tak ważny!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 4 miesiąc temu #537971 przez Dave
Kobietki, cosik Wam pokażę, ale wybaczcie za jakość i dodam, że jakaś wzdęta jestem i mój brzuch jest ogromny :lol: :lol:



No i sorry za image :P



Aniołek - tak maleńki i tak ważny!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 4 miesiąc temu #539070 przez Dave
No Babuszki co porabiacie??



Aniołek - tak maleńki i tak ważny!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 3 miesiąc temu - 6 lata 3 miesiąc temu #540926 przez Dave
Widzę, że seria monologów Magdy M. rozpoczęta :silly:

Nie wiem jak u Was, ale my już mamy komplet tych nieszczęsnych 3 :laugh: :laugh:
W sumie 16 zęboli za nami :lol: :lol:

Teraz pichcę obiad. Mąż zażyczył sobie wołowinę, więc klepię bitki i myślę co dalej.
Był teraz na rybach. Siedzieli 3 dni pod namiotem :ohmy: :ohmy:
Mam tylko nadzieję, że się znowu nie rozłoży.

Remont c.d. dziś spotkanie z hydraulikiem, ciekawe co powie.
Mąż maluje pokój. I powolutku do przodu :side:

Buziaki :kiss: :kiss:



Aniołek - tak maleńki i tak ważny!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 3 miesiąc temu #541718 przez Dave
Zaraz mnie wywalą, że sobie sama posty nabijam czy co :unsure: Taki ten nasz wątek lichutki.

No cóż... zabiegane mamuśki z nas.

Dziś zimno jak diabli, nawet na dwór nie wychodzę z Mają, bo jeszcze ten kaszel :dry:
O swoim nie wspomnę.

A tak ogólnie to mamy się dobrze :) :)



Aniołek - tak maleńki i tak ważny!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 3 miesiąc temu #541741 przez Gosia_Krupa
Dave,witam Cię i podczytujące!

Ja niestety chora :( jak wszyscy u nas. Dzisiaj już o niebo lepiej,ale wcześniej...

Dave,super,że widać konkretne postępy z remontem :)

I nareszcie są wszystkie 3 :) U nas nadal tylko jedna,a pozostałe na zakręcie i dają o sobie znać :(

Fota... Chudzina z Ciebie straszna :silly: I nie obraź się proszę,ale na tej fotce wyglądasz jak niedożywione dziecko z Afryki. Jakoś tak jakby Ci żebra było widać,a z przodu taka piłeczka. W ogóle mi się nie podoba owe zdjęcie :( chociaż brzuszek sam w sobie cudowny :)


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 3 miesiąc temu #541750 przez Magdzia
Dave Gosia ma rację. Chudzina z Ciebie! Tylko z przodu piłeczka :) Kuruj się kobietko i odganiaj zarazy!

Ja dopiero co wylazłam z choroby. Dwa tygodnie leżałam na zapalenie płuc i grypę jednocześnie.

Gosiu zdrowiej :)

Krzysiowi brakuje tylko jednej trójeczki. Reszta wylazła z ciężkim przebiegiem marudów :) Widzę, że znowu zaczyna być nieznośny i coraz częściej odwiedza konty :) Pewnie wkrótce wylezie ta ostatnia trójeczka :) Zauważyłam też, że jak tylko coś dorwie to pcha do buźki, ale tam daleko. Jakby piątki go już dusiły...Oby jeszcze nie :)

Spokojnej niedzieli :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 3 miesiąc temu #541755 przez Dave
No Kochane dzięki za opinię, ale chudzina albo wychudzone somalijskie dziecko ze mnie żadne nie jest.
Wręcz przeciwnie. Przy Majce to uzbierałam te 8 kg i tak średnio 1kg na miesiąc, a teraz lecą po 2 :ohmy: :ohmy: :ohmy: Nie wiem dlaczego.
Ale mam straszne branie na słodkie. Dziś sobie pofolgowałam aż mnie zmuliło, ale jak przyjemnie :blink: :blink:

I fajnie, że się ktoś odezwał. Same choraczki. Ja od listopada jakoś tak kuleję. Teraz mnie taki kaszel męczy, że wczoraj chciało mi się ryczeć z bezradności. Masakra jakaś.

Magdzia - Ty nie strasz 5, ja teraz chcę odsapnąć od tematu zębów :side:



Aniołek - tak maleńki i tak ważny!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 3 miesiąc temu #541899 przez Dave
Dziewczyny, powiedzcie mi czy myślicie już o takim całkowitym odpieluchowaniu młodych??
U mnie jest masakra jak Maja ma papmka na noc, wieczorem muszę jej ciągle poprawiać, gładzić. A ona dalej pampers, pampers, zrzucić. No i się nagadam jak oszalała.
Czasem wstaje z suchym, czasem z lekko mokrym, a raczej z takim, że wieczorem siknęła. A jak rano idzie na nocnik to pół nasika :laugh: Tyle uzbiera.
No i nie wiem czy się za to zabierać powoli?? I jak??? Wysadzać w nocy czy co???



Aniołek - tak maleńki i tak ważny!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 3 miesiąc temu #541932 przez Gosia_Krupa
Dave,Maja już długo jest bez pieluchy w dzień,więc myślę,że możesz spróbować nie zakładać jej w nocy. Zaopatrz się w nieprzemakalny podkład,wysadź Maję przed snem i w nocy jak będziesz wstawała do ubikacji czy mąż to wysadź ją. No chyba,że chodzisz późno spać to wtedy przed swoim snem. Myślę,że to wystarczy jej na całą noc jak piszesz,że ma mało nasiusiane w pieluchę.

U nas nadal pielucha,Hania jest uparta :dry: Przybiega do nas,mówi:"cem kupę",ale nie da się posadzić na nocnik czy kibelek :( Ach... Mam tylko nadzieję,że nauczy się przynajmniej pół roku przed pójściem do przedszkola.


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Regularna mama

  • Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2019