Kiedy maluch szybciej pcha się na swiat

7 lata 11 miesiąc temu #172757 przez katia7777
Cześć,

jestem w 31 tygodniu ciąży i mój maluszek pcha się już na świat, szyjka macicy skróciła się do 2,8 cm, biorę Luteinę i Aspargin, ale oczywiście trochę panikuję, moja doktor powiedziałą mi, że jest to o tyle niekorzystny termin, że do 34 tyg kształtują się płuca. Napiszcie proszę jakie macie doświadczenia w tym temacie?

Mam jeszcze jedno pytanie, mam też skurcze (twardy brzuch) i czasem ok. 1 raz na dzień skurcz z krótkim bólem, moja doktor powiedziała ze to normalne, czytałam też o skurczach Braxtona, ale w sumie nigdzie nie ma dokładnego opisu czy to aby na pewno to?

Ściskam

Kasia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 11 miesiąc temu #172767 przez MagdaM
2,8 cm to nie jest zla szyjka i niekoniecznie znaczy, ze sie pcha na swiat.
Ja lezalam w szpitalu z podejrzeniem porodu przedwczesnego i szyjka 2 cm ale nie mialam skurczy wiec nie dostawalam zadnych zastrzykow. Luteine biore od poczatku i magnez.
Aha i pluca dziecka juz sa wyksztalcone... Jedyne co to obecnie produkuja substancje pomocna w oddychaniu, a przy zagrozeniu porodem dostaje sie zastrzyki przyspieszajace rozwoj i pojawienie sie tej substancji.
Ja mysle, ze narazie nie panikuj. Szyjke masz dluga i zamknieta a to najwazniejsze.
Ponoc 2 cm szyjka w Naszym przypadku to jeszcze norma - slowa ordynatora :)




[*] 9.12.2010 r.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 11 miesiąc temu - 7 lata 11 miesiąc temu #172787 przez bombel779
Katia ja miałam skurcze od 27tc ,szyjka zaczęła się skracać,nie wiem na ile bo ginek mi nie powiedział ale dla podtrzymania ciąży założył mi pessar (taki krążek na szyjkę).Na skurcze 3xdziennie brałam magnez i no-spę.Musiałam dużo polegiwać i odpoczywać,także proponuję to samo -leniuchuj póki możesz ;)
Co do tych płucek to chyba kwestia sporna,bo mi też mówiono że one w tym okresie o którym piszesz Katia jeszcze się kształtują.
Jak w 32tc wylądowałam w szpitalu dostałam zastrzyki (Celeston) na przyspieszenie rozwoju płuc u małego.

Na pocieszenie dodam,że ciążę donosiłam także głowa do góry ;)


Aniołek wrzesień 2013 [*]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 11 miesiąc temu #172869 przez katia7777
Dzięki dziewczyny, trochę mnie uspokoiłyście, bo wiadomo jak to jest-niby mówisz sobie że będzie dobrze, a do głowy różne głupoty przychodzą:( 18.08 mam kolejną wizytę, zobaczymy co się będzie dalej działo, moja doktor chce mnie położyć w szpitalu jeśli będzie gorzej,ale czy w takim przypadku szyjka może się jeszcze wydłużyć?

teraz leżę plackiem, wstaję tylko na siusiu, jedzonko i prysznic:( mam nadzieję, że to pomoże.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 11 miesiąc temu #172876 przez bombel779
katia7777 napisał:

moja doktor chce mnie położyć w szpitalu jeśli będzie gorzej,ale czy w takim przypadku szyjka może się jeszcze wydłużyć?

Ojj to chyba jest niemożliwe :) ale dla dobra dziecka i Ciebie czasem takie rozwiązanie jest najlepsze-bo jesteś pod stałą kontrolą i opieką medyczną.


Aniołek wrzesień 2013 [*]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 11 miesiąc temu #172916 przez sylka
ja leżałam plackiem w szpitalu od 32 tc do 36 tc. Od 32 tc miałam 4 cm rozwarcia, później już pełne. Urodziłam w dniu odstawienia leków. Masz o tyle dobrze że masz jeszcze szyjkę. Leki napewno zadziałają i urodzisz zdrowego dzidziusia. Musisz tylko się oszczędzać, jeśli skiedrją cie do szpitala kładz się- fachowa opieka i szybka pomoc pod ręką.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 11 miesiąc temu #173025 przez katia7777
Moja ginekolog wyznaczyła mi wizytę na 18.08,więc mam nadzieję, że szpitala jednak uniknę (ostatni raz byłam , kiedy sama przychodziłam na świat:( ale jak trzeba będzie to oczywiście zrobię wszystko co będzie możliwe.

Do tej pory ciąża pzrebiegała idealnie, żadnych wymiotów, złego samopoczucia etc. pewnie to dlatego dla mnie taki szok, mam jeszcze pytanie o sam poród, jak rodziłaś w 36 tygodniu to Twoje maleństwo nie było już wcześniakiem?

Pzdr
K.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 11 miesiąc temu #173050 przez Mała
Witam. Moja mała też się spieszy. Praktycznie od 12 tc mam krótszą szyjkę i nie taką twardą, jak być powinna. Od 29 tc moja szyjka ma 2,5 cm i 3 mm rozwarcia. Cały miesiąc leżałam plackiem, brałam leki na podtrzymanie, a szyjka swoje. Teraz 2 cm, 4 mm rozwarcia i chyba odchodzi mi czop, a i mam uczucie parcia na odbyt. Aż się boję iść we wtorek na wizytę :(


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 11 miesiąc temu - 7 lata 11 miesiąc temu #173204 przez sylka
katia7777 napisał:

Moja ginekolog wyznaczyła mi wizytę na 18.08,więc mam nadzieję, że szpitala jednak uniknę (ostatni raz byłam , kiedy sama przychodziłam na świat:( ale jak trzeba będzie to oczywiście zrobię wszystko co będzie możliwe.

Do tej pory ciąża pzrebiegała idealnie, żadnych wymiotów, złego samopoczucia etc. pewnie to dlatego dla mnie taki szok, mam jeszcze pytanie o sam poród, jak rodziłaś w 36 tygodniu to Twoje maleństwo nie było już wcześniakiem?

Pzdr
K.

U mnie podobnie ciąża bezproblemowa, 0 skurczów. Na wizycie kontrolnej okazało się że 3 cm rozwarcia zanim dotarliśmy do szpitala 4 cm i na porodówkę. Zastrzyki na rozwój płucek, leki na zatrzymanie akcji, kroplówki. Oj działo się, a ja przestraszona bo jeszcze nie czas. Ale nie będę opisywać swojego pobytu. Tak naprawdę do dziś nie wiem jaka była przyczyna przedwczesnego porodu skoro do 32 tc nic sie nie działo. mOże to uwarunkowania genetyczne (sama ur szie w 36 tc ciąży a siostra w 34 tc- mama równiez nie miała jakiś typowych obiawów)
Synek jest wcześniakiem. Dzieci ur w 37 tc są dopiero uznawane za donoszone. Poród miałam bardzo szybki. Synek urodził się zdrowiutki i dostał 10 pkt. I dobe był na obserwacji wszystkich parametrów + różne USG a kolejne dni ze mną. W szpitalu spędziliśmy tydz. ze wzgl. na zółtaczkę na szczęscie nie musiał być naświetlany. Pozdrawiam.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 11 miesiąc temu #173508 przez Marysia27
U mnie od 28 tyg ciąży problemy z szyją, leżałam 3 razy na patologii ciąży, brałam pełną tokolizę co 4 godziny przez całą dobę no-spę luteinę, leżałam, ostatnie dwa miechy ciąży rozwarcie na 3 cm, szyjka 1,5 cm, i ciąże szczęśliwie donosiłam, przenosiłam :) jeśli jesteś pod kontrolą lekarza, nie ma co się martwić na zapas.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 10 miesiąc temu #179856 przez katia7777
Hej dziewczyny, po 2,5 tyg nadal szyjka 2,8 wiec jest dobrze, ale nadal musze leżeć, bo bez leków i odpoczynku urodzę natychmiast, ale już tak się nie stresuję, każdy dzień to kilka mg dla mojego malucha, więc mam zamiar jeszcze wytrzymać parę tygodni:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 10 miesiąc temu #179860 przez bombel779
To który to już tydz.,33?? Dasz radę! :) Jeszcze ze 3tyg. jak wytrzymasz to będzie super! :)
trzymam kciukasy! ;)


Aniołek wrzesień 2013 [*]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 10 miesiąc temu #179929 przez Asiersa
Mój Tomek na świeci był między 32/33 tyg ciąży :) 9 pkt w skali Apgar :) odjęli mu pkt za zabarwienie skóry, która u wcześniaków jest po prostu w innym kolorze :)
Również dostawałam zastrzyki na przyśpieszenie dojrzewania płuc.
Tomek jak się urodził to oddychał sam, ale później musieli go podpiąć do aparatury, bo tracił oddech. 12 h natleniania i było już wszystko w porządku :)
Trzymaj się dzielnie :)




Mój dzielny chłopczyk :*:*

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 10 miesiąc temu #179950 przez sylka
KAtia jeszcze trochęi będzie oki. Zresztą jak pisze Asiersa grunt to zastrzyki na rozwój płucek. Też je dostałam i Kuba nie miał problemów z oddychaniem, 10 pkt dostał a po porodzie na cała noc wzięli go na gruntowne badania i obserwację. Czas szybko Ci zleci i później nie będziesz nawet pamiętać o tych niedogodnościach, patrząc na maluszka.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 10 miesiąc temu #179956 przez Asiersa
Słowo wcześniakowych mamusiek :) BĘDZIE DOBRZE :kiss:




Mój dzielny chłopczyk :*:*

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Regularna mama

  • Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2019