współżycie po porodzie naturalnym

8 lata 7 miesiąc temu #7910 przez tysia178
Madzia, Gonia nie jesteście same.
Dobrze,że powstał ten temat. Ja z mężem zaczełam współżyc 7 tygodni po porodzie. Również zero przyjemności. Przed porodem też byłam napalona na seks. Ostani odbył się w środę, i zaraz po nim skurcze porodowe. A teraz? Teraz kochamy się sporadycznie. Nie ciągnie mnie do tego. Mogłabym życ bez seksu. Nie jest mi on do szczęścia potrzebny. Po całym dniu z małym jestem tak zmęczona,że mam ochotę tylko spac. ostatni seks był dwa tygodnie temu. Wiem,że mąż to ciężko znosi,ale ja nie umiem się kochac na siłę,ani tylko po to,żeby on był zadowolony. Kiedyś tak zrobiłam, i potem miałam blokadę psychiczną. Mały ma skończone 7 miesięcy i nie ma chemi w łóżku. Moja sąsiadka (przyjaciółka również ) ma trzy letniego synka i mówi,że z nią jest tak samo. Seks uprawiają zaledwie, dwa do pięciu razy w miesiącu.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu - 8 lata 7 miesiąc temu #7917 przez sara125
ja czuje roznice jedynie jak maz wchodzi to poczatkowo boli za kazdym razem ale pozniej juz jest ok. anigdy nie bolalo...a itez bylam nacinanai boli wlasnie wzdluz blizny



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #7918 przez Madzia89862
ehh tysia..jak to dobrze wiedzac ze nie jestem sama..juz myslalam ze po porodzie stałam sie jakims odmiencem:(zle mi z tym bo wlasnie z mezem przez to mamy nieciekawa sytuacje..przywykl do tego ze wczesniej robilismy to tak czesto a teraz w 4 miesiace po porodzie bylo zaledwie kilka razy..nie czuje popedu...nie jest mi to potrzebne..nawet nie umiem o tym myslec...:(moze powinnam isc z tym jednak do lekarza??nie wiem co robic co mam myslec...:(i nawet nie chodzi o to ze jestem zmeczona ale zamiast sie czule poprzytulac do meza wieczorem wybieram albo tv albo ksiazke i zawsze szukam wytłumaczenia..

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #7969 przez jedynaczka
ja też byłam nacinana przy porodzie naturalnym..
okropnie bałam się powrotu do współżycia po porodzie, ale nie było źle...
z tego względu że karmiłam i nadal karmie piersią musimy stosować środki nawilżające a tak poza tym to nic się nie zmieniło :)
także nie ma się czego bać !

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #7970 przez Moniq
ten strach jest chyba naturalny, bo ja bałam sie strasznie, nie byłam nacinana ale lekko pękła mi śluzówka, więc miałam małą bliznę; za pierwszym razem bolało w okolicy blizny ale teraz ani śladu :lol: ale dla mnie jest różnica, tylko że na plus :laugh: jest jeszcze lepiej niż przed porodem, może dlatego że jestem bardziej świadoma swojego ciała???
podobno jak się karmi piersią to nie ma się takiej ochoty na seks; u mnie się to nie sprawdza :lol: ochotę mam i to wielką :laugh: :lol:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #7996 przez jedynaczka
hahaha Moniq nie jesteś sama :laugh:
tez mam dużą ochote na współżycie.. aż się czasem sama dziwie :blush:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #8112 przez Scholastyka21
a u mnie niestety jest problem dość niespotykany, ja mam ogromną ochotę, a mój mąż nie!! on jest ode mnie 8 lat starszy i jesteśmy ze sobą 8 lat, może to jakaś klątwa ;)
podejrzewam, że n obawia się ponownego zajścia mojego, a niestety stac nas tylko na prezerwatywy, na tabletki już niestety nie :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #8114 przez Moniq
Scholastyka, my na razie też na prezerwatywach, chociaż jak tylko poznam lepiej moje poporodowe ciało to wracam do naturalnych metod i przyznam szczerze, że nie mogę się już doczekać :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #8131 przez Mirella
podejrzałam sobie w necie cenę cilest i tak szczerze mówiąc to mi sie wydaje że prezerwatywy wychodzą drożej.... no chyba że się używa takich najtańszych, nie wiem ile one kosztują, ale durex to już trochę kosztuje.....



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #8150 przez Moniq
ja nie ze względu na koszty; ogólnie jestem przeciwniczką tabletek anty a teraz karmię piersią i nie chcę faszerować Niuni hormonami

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #8189 przez Scholastyka21
Mirella wiem że cilest nie są drogie bo to ok 15 zł na miesiąc, ale problem w tym że mój gin powiedział że tych tabletek mi napewno nie zapisze, tylko jakieś najdroższe bo są najlepsze :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #8255 przez sara125
scholastyka to idz do innego po tabletki. jesli chcesz tansze to jego obowiazkiem jest ci zapisac tansze.ja mialam yaz ktory kosztowal 50 zl i wymiotowalam po nich a teraz biore syndi okolo 10 zl i sie czuje rewelacyjnie. drozsze nie zawsze znaczy lepsze



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #8315 przez basik_twins
Ja tam się nie znam bo rodzenie prze de mna ale ja myślę że bym się starała dla męża wykrztusić coś z siebie nawet jeśli nie mam ochoty. Nie że w ogóle ale czasem chociaż tak żeby nie było że mi się nie chce to się nie kochamy. Kocham go więc się z nim bzykne raz na miesiąc żeby się nie czepiał :) hehe
Mam nadzieje, ze nikogo nie uraże nie wiem jak się wypowiedzieć delikatnie w tym temacie jak coś to przepraszam

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #8336 przez Madzia89862
tylko problem jesli mezowi raz na miesiac nie wystarczy:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 7 miesiąc temu #8371 przez andziaa35
lepiej nie zmuszac sie do seksu bo mozna sie zrazic a meza zranic. Lepiej po prostu szczerze porozmawiac o swoich odczuciach moze bedzie mu smutno ale napewno zrozumie.


"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Regularna mama

  • Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2018