kto rodził w UK ?

8 lata 8 miesiąc temu #78 przez agi
Może ktoś rodził w UK ?...chodzi mi co potrzeba wziąść do szpitala. :S :dry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 8 miesiąc temu #81 przez rozalka32
czesc:)Ja tylko słyszałam ze po porodzie w UK wypisuja juz po paru godzinach,taka jakas znieczulica,urodziłas to nie zajmuj miejsca.Nie przywiazuja wagi wogole do tego ze trzeba poobserwowac matke i dziecko,doradzic,pokazac rozne rzeczy.Jak dla mnie to troche dziwne.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 8 miesiąc temu #87 przez ulcia1610
Ja aktualnie też mieszkam w UK i nadal nie wiem gdzie rodzic ;/ faktycznie tu w szpitalach jest inaczej niz w PL ale wydaje mi sie ze samemu trzeba sie przekonac jak tutejsza opieka sie nami zajmie i czy dobierzemy pomoc Polska czy jednak Angielska .

Pozdrawiam

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 5 miesiąc temu #1054 przez tusienka
Ja rodziłam w UK, a dokładniej w Irlandii Północnej :laugh: I powiem Ci, że jestem megazadowolona z tego faktu. Nikt mnie ze szpitala nie wyrzucał. Urodziłam w niedzielę o 4.44 rano i zdecydowałam, że nie chcę siedzieć w szpitalu nie wiadomo, jak długo, więc zapytałam, kiedy mogę wyjść. Okazało się, że mogę następnego dnia, jak tylko zbadają mojego Syneczka. Nie widziałam sensu w siedzeniu w szpitalu, skoro z dzieckiem i ze mną było wszystko ok, a położne i tak przychodzą codziennie przez pierwsze 2 tygodnie :) Także Ulcia - nie stresuj się, będzie ok!

A poza tym to jestem wdzięczna pani doktor, która mnie świetnie zszyła, bo od razu po porodzie mogłam normalnie siedzieć i szwów w ogóle nie czułam :laugh: A moja szwagierka, która rodziła kilka miesięcy przede mną w Pl, miała ze szwami wielki problem :pinch:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 5 miesiąc temu #1472 przez andziaa35
Rodzilam w uk w lutym i jestem bardzo zadowolona. urodzilam synka w niedziele rano o 6.10 a o 19 tego samego dnia bylam w domu, tez niee widzialam sensu w tym bym lezala w szpitalu a ze wszystko bylo ok wypisali nas. To nie jest tak ze znieczulica, tutaj inzcej podchodza do tego. Kolezanka tez tu rodzila i byla 5 dni bo maly mial zoltaczke tak wiec nie ma tak ze od razu do domu, jak cos nie tak to zostawiaja.


"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 4 miesiąc temu #7133 przez _aga86_
To nie prawda, ze wyrzucaja po paru godzinach!!! Tu bardziej chodzi o to, ze mozesz wyjsc... Ja urodzilam o 17:22- o 12 stej nastepnego dnia wracalam do domu. Sama zapytalam kiedy moge wyjsc i odpowiedziano mi, ze jeszcze lekarz zobaczy corke i jak bedzie ok. i oczywiscie jesli ja czuje sie na silach to spokojnie mozemy opuscic szpital

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 4 miesiąc temu #7149 przez andziaa35
Dokladnie Aga, ja urodzilam o 6.10 i juz o 12 chcialam isc do domu- nienawidze szpitali. Polozna powiedziala ze jak lekarz zrobi obchod i stierdzi ze z dzieckiem wszystko ok to wypusci nas do domu. Wiec o 18 zostalismy wypisani :)(ok 19 w domu) i bardzo sie z tego ciesze.


"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 4 miesiąc temu #7167 przez sara125
andziaa35 napisał:

Rodzilam w uk w lutym i jestem bardzo zadowolona. urodzilam synka w niedziele rano o 6.10 a o 19 tego samego dnia bylam w domu, tez niee widzialam sensu w tym bym lezala w szpitalu a ze wszystko bylo ok wypisali nas. To nie jest tak ze znieczulica, tutaj inzcej podchodza do tego. Kolezanka tez tu rodzila i byla 5 dni bo maly mial zoltaczke tak wiec nie ma tak ze od razu do domu, jak cos nie tak to zostawiaja.


ale zoltaczkaq przewaznie pojawia sie w 3 dobie... moj maly mial hiperbilirubinemie czyli nasilona zoltaczke noworodkowa gdzie bilirubina dochodzila do 25 jednostek co juz zagraza dziecku. musieli zastosowac fototerpie i glukoze dozylna i jeszcze strasznie wolno mu spadala.



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 4 miesiąc temu - 8 lata 4 miesiąc temu #7171 przez andziaa35
polozna przez pierwsze dni przychodzila do mnie codziennie na wizyty, maly mial zoltaczke ale napoczatku kazali tylko przystawiac do okna- na slonce- tylko ze w lutym za duzo slonca nie bylo wiec po 6 dniach trafilismy do szpitala na 3 dni, maly byl tylko 6 godzin pod lampami i dodatkowo spadla waga... tylko ze mi sie wydaje ze zle zwazyli bo byla polozna o 18 godz i maly wazyl wtedy 3400 a o 22 wazyl 2930- moze dlatego ze jak go w szpitalu wazyli to osiusial pielegniarke :) albo czyjas waga zle wazyla hmmm ? do tej pory nie wiem... ale to juz nie wazne bo to ponad rok temu bylo

( moj dostal zoltaczke 3 dni po porodzie)


"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 4 miesiąc temu #7172 przez _aga86_
Do mnie tez przychodzila polozna i rowniez kazala poodslaniac zaluzje i klasc mala blisko okna...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 4 miesiąc temu #7173 przez sara125
ja wolalam polezec chwile dluzej niz za moment tam wracac



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 4 miesiąc temu #7174 przez andziaa35
jak urodzilam trafilam na sale poporodowa gdzie bylo jeszcze 5 kobiet z noworodkami...
a jak drugi raz pojechalam mialam swoj pokoj z dzieckiem, wlasna lazienke, telewizor, radio, rozkladana kanapa ( dla meza jakby chcial nocowac)... prawie jak w domu :)


"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 4 miesiąc temu #7183 przez _aga86_
Ja nie musialam wracac:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 2 miesiąc temu #14453 przez KASIK76
jestem od kilku lat w Anglii,i kilka moich koleżanek tu rodziło i były zadowolone,cieszyły się właśnie z tego że tak szybko wypisują do domu,od porad jest położna właśnie,ja jestem w ciąży w 20 tygodniu i na opieke medyczną nic nie mówię ,wszystko jest ok :angry: a w Polsce tak mnie prowadzili że straciłam ciąże w 12 tygodniu i nie powiedzieli nawet dla czego

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 10 miesiąc temu #740608 przez Aguśka88
rodziłam w UK i u mnie było na odwrót, nie chcieli mnie puścić do domu, urodziłam w niedzielę (trafiłam do szpitala w czwartek), a do domu wypuścili mnie we środę, także troche spedziłam tam czasu. Trzymali mnie bo Wiktoria miała żółtaczkę

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailona
Reklama

Bestsellery

  • Regularna mama

  • Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2018