;oporód rodzinny

8 lata 9 miesiąc temu #2460 przez tysia
co wy na to aby przy porodzie był wasz mąż albo partner,czy jestescie w stanie przezyc tą wspaniałą przygode razem z nim

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2463 przez Agnieszka
my mieliśmy być razem, ale niestety nie wyszło, bo w szpitalu był zakaz odwiedzin wprowadzony, i tym samym nie wpuszczali na porodówkę
ale bardzo chcieliśmy razem



Alicja ma już 16 ząbków :))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2466 przez tysia
rozumie ze przy nastepnym jak tylko bedziesz chciała to zabierasz go ze soba

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2469 przez Agnieszka
na pewno,
bo przy tym porodzie byliśmy trochę tym rozczarowani, do samego końca nie wiedziałąm ż ejest ten zakaż



Alicja ma już 16 ząbków :))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2473 przez tysia178
przy mnie był mąż cały czas :) a nigdy nie zapomnę jak się trząsł :) biedaczek musiał znosic moje płacze i krzyki :) ale dzielnie się spisał :) rozśmieszał mnie, opowiadał kawały.. :) cieszę się,że był.. jestem mu za to bardzo wdzięczna.. :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2475 przez Agnieszka
trochę Ci tej obecności męża zazdroszczę:)



Alicja ma już 16 ząbków :))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2517 przez Scholastyka21
mój mąż był przy porodzie i potem dowiedziałam się, że bardzo mu się chciało śmiać, a w ogóle w pewnym momencie ja tu rodzę, a oni sobie z położną kawały opowiadają i jak tu takiego nie pacnąć :p
ale ogólnie wspominam bardzo miło, i jak już gdzieś pisałam bardzo mi pomógł przede wszystkim prze parciu, bo trzymał mi odpowiednio głowę i wspierał :)
no i za darmochę hehe, bo z tego co wiem to czasem 100zł się płaci za rodzinny poród :S

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2519 przez andziaa35
moj maz tez byl przy porodzie, bardzo sie z tego ciesze bo obecnosc kogos bliskiego naprawde pomoaga :) jak bylam jeszcze w ciazy to wahal sie czy isc bo naogladal sie roznych porodow w internecie ale chcac niechcac musial isc- a co niech zobaczy jak to kobieta potrafi sie meczyc :silly:
tak pozatym to bardzo dobra mialam opieke, ba... zyc nie umierac- wlasny pokoj z lazienka, tylko ja z mezem, no i polozna ktora przychodzila co godzinke mierzyc cisnienie i sprawdzala jak serduszko synusia bije :) w sumie trwalo to 16 godzin ale dzieki obecnosci meza szybko zlecialo... i tez za darmoche :lol:
oby wszystkie porody tak wygladaly


"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2552 przez Agnieszka
słyszałam, że się czasami płaci, nie wiem od czego to zależy.
Fajnie Wam dziewczyny że mąż był z Wami.
u mnie poród nie trwał tyle co pisałaś andzia, więc sama to przetrwałam



Alicja ma już 16 ząbków :))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2559 przez andziaa35
Kazda kobieta ma prawo do rodzinnego bezplatnego porodu ale w wiekszosci szpitali sie tego nie stosuje, niektore wymagaja aby kupowac tzw. cegielke o wartosci 100zl a inne maja juz cennik co i za ile. Dokladnie jakie prawa ma kobieta znajdziecie tutaj


"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2567 przez zabusia26
My tez mieliśmy poród rodzinny ponieważ leżałam juz w szpitalu dzien po terminie gdy akcja sie rozpoczęła o północy zaraz zadzwoniłam po męża przyjechał szybko i był ze mną przez cały czas na szczęscie poród był szybki 3h50min od pierwszego skurczu a mąż dzielnie był do konca przeciął pepowine :)
Kolejny poród też planujemy wspólnie to duże wsparcie w tym trudnym momencie

Żabusiowa mama

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2682 przez tysia178
wsparcie męża w tym czasie jest bezcenne:) a ja zauważyłam,że teraz mężowie coraz częściej przecinają pepowine:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2687 przez Scholastyka21
nie rozumiem tego płacenia, za co? za wsparcie kochającej osoby, czy za dodatkowy tlen, który się zmarnuje?
ehh Polska w końcu

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 9 miesiąc temu #2691 przez Moniq
w większości szpitali nie płaci się za obecność męża, chyba że jest się na specjalnej sali to wtedy płacisz za salę. ale jak to w Polsce różnie z tym bywa.
ja rodziłam z mężem i bardzo sobie chwalę, pomagał mi jak umiał, czułam się przy nim bezpieczniejsza. dzielnie znosił moje krzyki, pomagał w oddychaniu, gdy gubiłam rytm albo zapominałam że trzeba oddychać :laugh: a niech wie, że to nie takie łatwe urodzić dziecko.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Regularna mama

  • Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2018