Kawa

5 lata 11 miesiąc temu #401457 przez Renfre
Kawa to też używka, ja nadal pije tyle kawy ile wcześniej.
Nie wiem czy to dobrze, ale po tym jak przestałam palić, zrezygnowałam z wieczornego piwka i teraz latem z tych wszystkich grilli i imprez w plenerze to została mi już tylko ta kawa.

Czytałam różne opinie o tym czy można a jeśli to ile.
Ja pije 2 kawy dziennie do południa po śniadaniu normalną, a wieczorem połówkę z mlekiem.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 11 miesiąc temu #401487 przez Mirella
właściwie do końca szóstego miesiąca piłam tylko bezkofeinową, potem sobie na malutką kawkę pozwalałam, ale naprawdę malutką i nie codziennie. Wydaje mi się że Ty dużo pijesz, nie dasz rady ograniczyć do jednej? We wczesnej ciąży nadmiar kofeiny może być przyczyną poronienia.

Ja przed ciążą pilam hektolitrami, potem też dopóki mi zdrowie pozwalalo, pierwszą prawdą życiową jaką Duśka poznała bylo" kawa to podstawa", ale w ciąży nie piłam, zgodnie z zasadą że zdrowie dziecka przede wszystkim



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 11 miesiąc temu #401490 przez Renfre
Ja gdzieś kiedyś czytałam że dopóki nie przesadzamy z kawą to jest ok.
I że za dużo to ponad 4 filiżanki. Jakoś tej definicji się uczepiłam bo jest mi niezmiernie na rękę.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 11 miesiąc temu #401540 przez Mirella
tyle że filiżanka to tyle co dobry łyk, czyli przyslugują Ci cztery łyki kawy dziennie :lol:



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 11 miesiąc temu #401607 przez angellika1
Ja nie piłam kawy w ciąży (tylko na samym początku) jakoś mnie nie ciągnęlo a pezed ciążą byłam mega kawoszem :) Wydaje mi sie jednak ze 1 kawa dziennie nie zaszkodzi maluszkowi (oczywiście taka normalna nie jakaś siekiera) mOZE POSTARAJ SIE PIĆ CAPUCCINO..HMM MA MNIEJ KOFEINY ALBO LATE ;) oj przepraszam wlaczyly mi sie duze literki :D


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 11 miesiąc temu #408938 przez mamcia2013
Hej dziewczyny ;) ja przed ciążą piłam baaaardzo dużo kawy, a teraz mnie jakoś odrzuciło i rzadko się napiję (jak już to menowi ukradnę parę łyków kawki) :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 7 miesiąc temu #493108 przez angela1904
Ja piję kawę bezkofeinową, jedną lub dwie, ale nie więcej. Jak nie mam bezkofeinowej to piję jedną słabą kawę rozpuszczalną z serii crema. Przeczytała na początku ciąży w pewnej książce, że dwie filiżanki są dopuszczalne zwykłej kawy (tzn. z kofeiną), ale nie więcej, bo dzidzia nie jest w stanie tego "przerobić" tak jak organizm dorosłej osoby.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 7 miesiąc temu #493272 przez justyna84
Pilam od polowy ciazy jedna dziennie teraz zrezygnowalam i pije capuccino bo ta kawa jakos mi nei wchodzila ale umozliwiala funkcjonowanie teraz jest ok ;)
Wydaje m isie ze jedna dziennie to jest ok wiecej to mysle ze jak z paleniem dziecko sie uzalezni ,chyba ze takei male z jednej lyzeczki ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 7 miesiąc temu #497074 przez ziii
Ja też piję... co prawda jedną kawę, rano, ale za to dość mocną. Nie jestem w stanie bez niej po prostu funkcjonować - z łóżka nie dam rady się zwlec :blush: W pierwszej ciąży starałam się zupełnie odstawić kawę (piłam jej duuużo więcej, nawet kilka dziennie), ale efekt był taki, że pół dnia chodziłam nieprzytomna (a druga połowe spałam :silly: ). Teraz staram się ograniczać na ile mogę. Myślę tez, że do wszystkiego trzeba podchodzić zdroworozsądkowo i nie przesadzać - w poprzedniej ciąży chuchałam na siebie i dmuchałam, a nie skończyła się dobrze. Nie na wszystko, niestety, mamy wpływ :dry:


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 5 miesiąc temu #559403 przez Magdalena9t
Hej, ja czasem pozwolę sobie wypić słabą kawkę taką rozpuszczalną ale niecodziennie i zazwyczaj na pół z mleczkiem. Myślę że od czasu do czasu można sobie pozwolić :silly:



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 3 miesiąc temu #606508 przez SisiBabyCare_pl
Dla walorów smakowych warto pić Inkę albo Anatola. Nie wiem, co o tym sądzicie. Można też kupić kawę o niskiej zawartości kofeiny. A do pobudzenia, lepiej pić Yerba Mate.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 2 miesiąc temu #655822 przez aktywna-rodzinka
Ja od położnej usłyszałam, że kawę można pić nawet do 5 filiżanek dziennie!
Tak w trakcie ciąży jak i podczas karmienia piersią.
Musi być jednak pita z mlekiem i trzeba zwrócić uwagę czy maluch po nie jest później pobudzony:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 2 miesiąc temu #655840 przez moonia154
Hmmm... kawa... :) Ja piłam dopóki nie poszłam na zwolnienie, tj. w 8 tyg. po 2-3 szklanki dziennie, bo musiałam pobudzić się do życia i do pracy wstać ;) A jak kawa, to i papierosek. Mniej więcej w 5 m-cu ciąży piłam jak było niskie ciśnienie, ale spać w nocy nie mogłam, mimo iż piłam koło południa :dry: Zmniejszyłam więc dawkę kofeiny do jednej kawy tygodniowo, a ponieważ ostatnio okazało się, że mam lekki niedobór żelaza i muszę go nadrobić tabletkami, to zrezygnowałam całkiem, bo czytałam na ulotce, że kofeina osłabia działanie owego leku. Czasem jeszcze "poszaleję" i napiję się zbożówki z mlekiem, ale nie smakuje mi ona jak kiedyś :huh: Tak więc nie wiadomo kogo słuchać, ale jeśli występuje niedobór witamin i mikroelementów, to jednak odradzam...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 2 miesiąc temu #655847 przez Agusiak
piję jedną dziennie, rano ale takiego słabiaczka. Niestety bez kawki nie pójdę do toalety i nic mi nie pomoże, żadne śliwki czy inne cuda, bo wszystkie przerobiłam już w poprzedniej ciąży i tak jak wtedy to nie ma zamiaru się męczyć :blink:


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 2 miesiąc temu #656014 przez moonia154
Agusiak też tak z początku miałam. Bez kawki (i papieroska) poranna toaleta nie miała sensu :dry: Jak "rzuciłam" kofeinę to nie chodziłam do toalety kilka dni. Ale póżniej podziałała fizjologia, bo gdzieś zawartość jelit musiała mieć przecież swoje ujście :lol: Ostatnio wystarczy, że sobie pomyślę o kawie i wiesz co... :lol:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Regularna mama

  • Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2018