Mamusie sierpniowe 2011 cz.2

6 lata 5 miesiąc temu - 6 lata 5 miesiąc temu #366553 przez happymamma
Ja nie odbieram postów Adee jako narzekania - bardziej jako "uwywnętrznianie się", dzielenie się z nami tym, z czym ciężko jej sobie poradzić, bo być może prócz nas nie ma nikogo przed kim mogła by aż tak się otworzyć, ale nie znaczy to, że się Majeczką nie cieszy. A my, wydawało mi się, po to tu jesteśmy, a takie "narzekanie" często właśnie pomaga...

Poza tym pamiętam, że Majeczka dwa tygodnie po porodzie też leżała w szpitalu w poważnym stanie.

Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu - 6 lata 5 miesiąc temu #366554 przez happymamma
martucha napisał:

rozjebało mnie to..... :( :( :( :( :( :( ...totalnie..... :( :( :( :( :( :( :( :( :( zaczeło sie od takiej bzdury a skończyło na takiej tragedii :( :( :( :( :( :( nawet nie chce sobie tego wyobrażać....

Marta mnie to rozjebało podwójnie - raz, ze nie mogę przestać myśleć o tym chłopczyku i jego rodzicach :( a dwa, że my też byliśmy z Jasiem w durnym szpitalu z infekcją i zapaleniem - aż mnie ciarki przeszły :( wiem jedno - jakąkolwiek infekcję w przyszłości tfu tfu leczymy w domu :angry:

Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu #366557 przez vestusia

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu #366560 przez martucha
Happymamma a mi sie od razu przypomniała choroba Borysa jego zapalenie oskrzeli, zastrzyki, wychodzące zabki i lekarka która mówiła żebysmy szpital szerokim łukiem omijali... :( ...nie przeżyłabym tego...

Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu - 6 lata 5 miesiąc temu #366562 przez happymamma
Dobrze, ze masz mądrą pediatrę, my teraz już też...


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu #366579 przez martucha
Macieja też...

Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu - 6 lata 5 miesiąc temu #366633 przez a!gusia
Dziewczyny powiem Wam ze troche sie zawiodlam..ja Adee rozumiem doskonale,mialam takie chwile jak ona ze mialam dosc wszystkiego,bylam sama,zmeczona i nie dawalam rady..nie mialam wtedy dosc swojego dzieccka..bo to nie o dziecko chodzi!Chodzi o nas,nie moglam sobie dac rady ze SOBA..na szczescie juz jest ok..a niestety niektore z Was zamiast podtrzymac nas na duchu-Ja uslyszalam od kilku z Was ze powinnam sie leczyc.. :-( a Adee uslyszala ze jest niewdzieczna matka ze nie docenia tego co ma,ze nie jest wdzieczna ze Majka jest cala i zdrowa..nie moge za kazdym razem jak Jerzyk jest niegrzeczny myslec ze dobrze ze nie jest chory ze dobrze ze zyje!!!!!!Jak bym tak myslala to bym szybko w psychiatryku wyladowala!Kazda z nas kocha swoje dzieci ale kazda jest czlowiekiem i ma prawo ponarzekac i ma prawo miec wszystkiego dosc..przykro mi jesli sie obrazicie ale taka jest moja refleksja..uwielbiam moje dziecko i jestem za nie wdzieczna losowi ale to chyba nie znaczy ze do konca zycia nie moge na niego byc zla?czy to bedzie oznaczac ze jestem zla matka?????
Anetko nie odpowiem Ci jak Adee znajduje czas na forum ale wiem ze przewaznie jest jak juz Maja spi..przykro mi strasznie dziewczyny :-(



Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu #366636 przez a!gusia
I nie myslcie sobie ze na mnie te tragedie nie zrobily wrazenia-zrobily i to ogromne..leze i wyje..



Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu #366640 przez aneta2611
Agusia, nigdy nie powiedziałam o Adee w taki sposób. Od jakiegoś czasu zaczęło mnie denerwować to, że nikt nie mógł nic powiedzieć o swoich problemach bo Adee zawsze wszystkich "przebijała". Nie mówię tu o sobie bo ja już od jakiegoś czasu o tym nie piszę.
To nie moja sprawa kiedy Adee siedzi przy kompie, ale ja jak jestem zmęczona, a Fifi śpi to staram się odpocząć żeby za chwilę znów mieć siły stawić czoła Jego marudzeniu. Bynajmniej nie myślę wtedy o kompie. Ale to nie moja sprawa.
I jeszcze jedna rzecz... to co napisała Asik... To Adee ciągle pisze o sobie że jest złą matką, że się nie nadaje itd... Ile razy można pisać posty pocieszające w tej samej sprawie?
No i kiedy był dzień w którym Adee nie narzekała?
Jeśli chodzi o sprawy materialne, to może nie powinnam się wypowiadać, aleteż uważam, że są sprawy ważne i ważniejsze, dlatego nie rozumiem jak ktoś narzeka, że ma 3zł i pustą lodówkę a szarpie się na wyjazd do Kazika.
ALE TO TEŻ NIE JEST MOJA SPRAWA.

Agusia, kto Ci powiedział że powinnas się leczyc?

Macie rację, zmieniło się. Kiedyś każda mogła szczerze napisać co myśli. Może było fajnie dopóki było bardziej anonimowo.

Przeprasza, ale szczerość za szczerość.
Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu #366642 przez aneta2611
Nic dziewczyny, fajnie było ale zaczeło się robić bardzo nieprzyjemnie. Kto będzie chciał mieć ze mną kontakt to bardzo chętnie. Na fb, na gg czy na sms zawsze odpiszę. Trzymajcie się cieplutko
Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu - 6 lata 5 miesiąc temu #366645 przez avika
trzym sie Anetko :kiss:

dobranoc



Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu #366660 przez kiniaa
Domi,Kasiek a Wy gdzie sie podzialyscie ? :(

Agusia nikt Ci nie powiedzial ze zlosliwosci ani wprost ze powinnas sie leczyc tylko mialas wg mnie objawy depresji poporodowej wiec zasugerowalam Ci zebys porozmawiala z psychologiem. Kurcze nie wiedzialam ze tak to odbierzesz :(
Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu #366665 przez Asik
Agusia kiedy któreś Ci powiedzialy że masz się leczyć????? a Adee że jest niewdzięczną matką???? sama tak o sobie pisze że jest złą matka itp. Ty miałaś problem ze sobą a Adee? z Mają.. subtelna róznica,
zgadzam się w 100% z Anetką , kiedys każda mogła się wyżalić a teraz niestety ale teraz zdominowane jest wsio przez jedną osobę, dziwne to wszystko.. ja przezyłam ogromne prblemy łącznie z komornikami zabierającymi choćby auto.... Adee ma straszne problemy , prąd gaz czynsz... kilkanascie miesiecy niezapłacone.,. ok... ale cos Wam powiem... wystarczy miesiąc opóznienia i odcinaja prąd... nie jest prawdą że kilka zaległości mozna mieć i oni odroczą płatność.. ja to przezywałam kilka razy , błagałam przez telefon , pisałam pisma na maile.. nic to nie daje odcinają i już... więc jakos wierzyc mi się nie chciało Adee że tak łatwo Ci wszystko odraczają...i dalej w to nie wierzę... mnie miałam na jedzenie to neta nie zapłaciłąm .. cos za coś było ...tyle w temacie...
no nic...
zmykam

.szczęśliwa, zakochana :D czyli norma :D
Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu #366682 przez happymamma
dżizas, ale kanał się zrobił :(

Temat został zablokowany.
6 lata 5 miesiąc temu #366687 przez Katarzyna
Staram się uporządkować forum.
Stąd zamykam ten wątek, bo ma bardzo dużo postów.
Otworzyłam Wam nowy i zapraszam do kontynuowania rozmowy:
bo-co.info/113-vi-ix/366686-m...011-cz.3.html#366686

Z góry bardzo dziękuję :-)

Polecam: , , , nowość:
Temat został zablokowany.
Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Regularna mama

  • Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2018