Mamusie sierpniowe 2013

5 lata 10 miesiąc temu #725836 przez alexa_


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 10 miesiąc temu #725856 przez MZS
moje drogie ja jednak do domu. Nie będzie cc dzisiaj. Mam czekać na naturalny rozwój sprawy a jak nic się nie będzie działo to 26 mam się pojawić na cc. Mam mały mętlik w głowie. Najważniejsze, ze do porodu nie musze siedzieć w szpitalu.



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 10 miesiąc temu #725901 przez Niesia
Patka, wiem o czym mówisz... u nas nie udałoby się gdyby nie to, że zaczynamy od masażu pochwy :P K postępuje tak jak w instrukcji dla kobiet (mi przeszkadza brzuch i mam za krótkie łapki), używamy do tego żelu intymnego. Później idzie już gładko, tym bardziej, że w końcu znaleźliśmy odpowiednią dla nas pozycję :)

Ada, bardzo ładny maluszek, widać że jesteście w końcu szczęśliwą rodzinką :) Zazdrość to nieładne uczucie, ale po tych skrawkach na fotkach zauważyłam, jaki ładny macie oddział. U nas jest jak 20 lat temu, gdy otwierali szpital :(

Ewelina, Twoja malutka również śliczna. Bardzo podoba mi się jak urządziłaś łóżeczko. Jest takie przyjemnie odprężające, mała mam nadzieję dobrze śpi :)

My stoimy w miejscu. Do terminu 3 dni. Jak będzie tak będzie. jedyne co mi bardzo przeszkadza, to to że od 2 dni dokucza mi rwa kulszowa i ledwie chodzę :( Ponoć w 6-12 tygodni po porodzie powinno minąć. Mam nadzieję, że szybciej...



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 10 miesiąc temu #726050 przez Bea111
Niesia Ja też mam problem z rwą kulszową. Zaczęło się niedługo przed porodem, do tego stopnia że w jego dzień i przed już ledwo chodziłam. Teraz jestem 9 dni po i wciąż boli, choć dostrzegam małą poprawę. Mam nadzieje że naprawdę minie :(
W pierwszej ciąży odziwo bolała mnie tylko na początku ale zanim ustąpiła upynęło naprawdę sporo czasu.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 10 miesiąc temu #726064 przez asiulek_dolls
mami_nko dziękuje za foteczki :kiss: Wasza Lili jest cudowna!! prześliczna :lol: jeszcze raz gratuluję!
a jak tam z waszym karmieniem??

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 10 miesiąc temu #726080 przez ziii
U nas bez zmian - pomimo codziennych prób 'wyganiania' podejmowanych przez M. :silly:
Mam się w nd zgłosić do mojego lekarza na oddział i będzie decyzja co dalej - czy zostaję na wywołaniu, czy mam czekać... Strasznie chciałabym, żeby maluszek już był ze mną... Z drugiej strony gin mówi, że nie ma też co wywoływać przedwcześnie, bo skończy się cesarką, jeśli szyjka nie będzie gotowa (a póki co nie jest)... Z drugiej strony łożysko już stare, więc pora wychodzić, a mały coś nie chce. No i trochę stresu jest.


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 10 miesiąc temu #726081 przez ziii
Maminko, Ewelina słodziaki z waszych dzieciaczków!!! :kiss:


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 10 miesiąc temu #726143 przez mami_nka
z karmieniam kapa nie chce piersi... nie wiem czemu nie chce zassac osłonki tez nic nie daja ja sie denerwuje i ona ja tak ze mam zastoje... i sciagam jej laktatorem po 40 ml wypija sobie co 2-3h nie wiem czy to dobrze :angry: ale wyjscia nie ma... czasem ledwo odciagne z jkednej piersi te 40ml wiec ja musze karmin NAN pro 1 H.A ale to zdazylo sie 2-3 razy
teraz mam ta herbatke na laktacje zobaczymy czy cos da...


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 10 miesiąc temu #726191 przez Niesia
Bea, mam nadzieję, że ta rwa to faktycznie jakiś objaw. A pod czas porodu dokuczało Ci to jakoś szczególnie, czy ból spowodowany skurczami przyćmił wszystko?

Ada, biedna Ty :( Nie denerwuj się, to pewnie też swoje robi.



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 9 miesiąc temu #726286 przez EwelinaB87
Adus kochana, ja w szpitalu to jak sciagnelam 20ml to bylam zachwycona, spokojnie pokarmu bedzie coraz wiecej, teraz jak mi Milcia szybko nie zassa cyca to mam cala koszule w mleku.
wydaje mi sie ze przyzwyczaila sie do smoka i sie dziwi ze mleko samo nie leci, lenistwo, a te oslonki wcale nie sa latwiejsze do zlapania, bo sa wielkie i twarde, ja z prawdej piersi karmie bez trzymania bo jest miekka a z lewej ciagle musze trzymac i pilnowac, taki urok.

Zamówiłam dwa staniki te co chciałam, czekamy zobaczymy, strasznie sie boje krowich zwisów bo sa okrutnie ciezkie poza tym dziecko je mocno ciagnie...

mysle ze lada dzien zaczne cwiczyc kosc juz tak nie doskwiera krocze sie zagoilo, wiec juz calkiem normalnie funkcjonuje, troche dlugo to trwalo ale moja mama dochodzila do siebie z miesiac tak jej dalam popalic.

teraz chcialam przejsc do sprawy Milci, nie wiem czy jestem jakas lewa, czy zupelnie nie umiem pielegnowac dziecka, ale wciaz cos jest nietak z skóra Milci, jak nie potówki to wysypka, jak nie wysypka to ropiejące oczko, tym ostatnim martwie sie najbardziej, ale moze zle zmywam oko i tylko je rozmazuje?
Ciekawe czy moge cos innego zastosowac niz wode przegotowaną czy sól fizjologiczną.

Wczoraj kąpałam Milcie w krochmalu bo bylismy u pediatry i tak zalecila na wysypkę, wydaje mi się ze troszke pomogło, ale wciaz nie moge dociec z czego wynika czy to maliny wisnie, oliwka czy moze biszkopty? zadnej z tych rzeczy juz nie stosuje, ale nie wiem ile taka wysypka moze sie utrzymac...

No i jeszcze glutki w nosie, usuwam je skretem z wacika swietnie sie sprawdza ale Milcia tego nienawidzi, ryczy jak poparzona, a mimo to czysci dobrze, czasem charczy i chrumczy ale po czyszczeniu pomaga, zastanawiam sie nad kupieniem atomizera z solą ale nie wiem czy to cos pomoze.

A i wczoraj odpadł nam kikucik, naszukalam sie go i pempuszek jest juz ładniutki :)


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 9 miesiąc temu #726298 przez alunia8912
Hej
Podczytuje Was od jakiegoś czasu. Mogę do Was dołączyć???

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 9 miesiąc temu #726307 przez EwelinaB87
zapraszamy :)


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 9 miesiąc temu #726332 przez ziii
Alunia pewnie, zapraszamy ;) Napisz coś o sobie może?

Ja od jakiegoś tygodnia koszmarnie śpię. Młody uciska mi wszystko, a jak rusza główką to czuję taki ból w podbrzuszu, że masakra. Jemu też chyba niewygodnie, bo wierci się strasznie, niezaleznie od tego, w jakiej pozycji śpię. Czy też tak macie? Tzn te dziewczyny, które jeszcze w dwupaku ;)


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 9 miesiąc temu #726369 przez asiulek_dolls
Ada najważniejsze że chce jeść twoje mleko, nieważne że z butelki i ile -ważne że to zjada... tak jak Ci pisałam mój Kacper nawet odciągniętego nie chciał jeść, trzymał smoczek w buzi jakieś 15-20minut i ni chu.. chu.. raz pociągnął i jak się zorientował że to nie jego Bebilonek to się zaparł i drugi raz nie pociągnął a jak dostał chwilke później Bebilona to myślałam że go razem z butelką zje :)
nie denerwuj się, wyluzuj i próbuj przystawiać a jak nie będzie chciała to walcz laktatorem a pokarmu będzie coraz więcej

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

5 lata 9 miesiąc temu #726385 przez alunia8912
Ja już jestem maumusią Lenki :)
Termin porodu miałam z usg na 20 sierpnia a z miesiączki na 13 sierpnia.
9 sierpnia poszlam do lekarza i nic się nie zapowiadalo na porod, lekarz w poniedziałek (12.08) kazal mi przyjść na ktg to ,w poniedziałek rano wstałam poszlam. zrobili mi ktg i lekarz ledwo zobaczyl i do mnie : no to rodzimy disiaj albo jutro pani urodzi, bylam w szoku bo bardziej bylam nastawiona ze kolo 20 sierpnia urodze bo lekarz mi mowil ze termin z usg jest bardziej dokładny. Wróciłam do domu, nic nie czułam żadnych skurczy przez caly dzień jedynie brzuch mi się napinał. O 21 poszłam spac i o 23.00 obudziłam się bo strasznie mi było nie dobrze, po jakims czasie zaczol mnie pobolewać brzuch. o 24 juz bylam w szpitalu, skurcze miałam co 5 min ale jeszcze nie tak strasznie bolesne, później coraz bardziej bolały i 13.08.2013 r. o godzinie 5.20 przyszła na świat Nasza Lenka ważyła 3.530kg i ma 52 cm.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilonaQltoorka
Reklama

Bestsellery

  • Regularna mama

  • Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2019